Kino polskie ma wiele twarzy, ale niektóre z nich zapadają w pamięć na długo. Jedną z takich twarzy jest bez wątpienia Mateusz Kościukiewicz — aktor, który z powodzeniem od lat lawiruje między kinem artystycznym a komercyjnym, nie tracąc przy tym charakterystycznego błysku w oku. Kim naprawdę jest? Co robi, kiedy nie bije się z demonami na ekranie? I dlaczego warto mieć go na radarze, nie tylko filmowym? Siadajcie wygodnie, za chwilę ruszamy w fascynującą podróż przez życie i karierę jednego z najbardziej intrygujących aktorów młodego pokolenia.
Od świętokrzyskiej wsi do czerwonego dywanu
Mateusz Kościukiewicz urodził się 1 maja 1986 roku w Nowym Sączu, ale dorastał w Busku-Zdroju, gdzie pasję do aktorstwa pielęgnował równie mocno jak niektórzy pielęgnują doniczki z paprotkami. Po liceum nie rzucił się w wir korporacyjnego życia, tylko postawił na marzenia i ukończył Wydział Aktorski PWST we Wrocławiu. Debiutował w filmie Świnki Roberta Glińskiego, gdzie od razu pokazał, że nie boi się kontrowersyjnych tematów. A potem? Potem to już była istna lawina nagród, ról i artystycznych wyzwań.
Filmy, za które go pokochaliśmy (albo przynajmniej zapamiętaliśmy)
Choć Mateusz Kościukiewicz zagrał w dziesiątkach produkcji, nie sposób nie wspomnieć o jego przełomowej roli w Wszystko, co kocham Jacka Borcucha. Film ten stał się nie tylko manifestem młodego pokolenia lat 80., ale też katapultą, która wyrzuciła aktora do gwiazdorskiej ligi. Później przyszedł czas na Matkę Teresę od kotów, Bilet na Księżyc, Disco Polo i Twój Vincent, gdzie jego głos i animowana sylwetka włożyły rękę do immortality (czytaj: filmowej nieśmiertelności). Ostatnio można go zobaczyć m.in. w serialu Netfliksa Królowa, gdzie wciela się w postać transpłciowej bohaterki. Transformacja? Tak, i to nie byle jaka – zarówno fizyczna, jak i mentalna. To właśnie takie role pokazują, że dla Kościukiewicza nie ma rzeczy niemożliwych. Może zagrać zarówno punka, jak i królową – byleby nie było nudno.
Miłość, rodzina i odrobina prywatności
Niech rękę podniesie ten, kto nie interesuje się życiem prywatnym aktorów. Właśnie, cisza. Mateusz Kościukiewicz od lat związany jest z Małgorzatą Szumowską — uznaną reżyserką, z którą tworzy jeden z najbardziej artystycznych duetów show-biznesowych w Polsce. Para ma córkę, a ich życie prywatne, choć unika fleszy i czerwonych dywanów, stanowi przedmiot zainteresowania wielu fanów i fanek. Mimo to, Kościukiewicz stara się trzymać dystans wobec medialnego zgiełku. Zamiast fotek z sushi na Instagramie, woli scenariusze i przemyślane role. I za to go szanujemy!
Ciekawostki, które zaskoczą nawet największych fanów
Myślisz, że o Mateuszu wiesz wszystko? A jednak! Po pierwsze, Kościukiewicz miał zostać… reżyserem! Początkowo interesował się pracą po drugiej stronie kamery, ale życie postanowiło inaczej. Po drugie, zagrał Jezusa. Tak, dobrze widzisz — w filmie Mug Małgorzaty Szumowskiej wcielił się w bardzo nietypowego Chrystusa. Co ciekawe, jego aktorskie spektrum jest tak szerokie, że można się tylko domyślać, kto będzie następny: Napoleon, pop gwiazda czy może polityk? Po trzecie, choć często gra outsiderów i buntowników, prywatnie to domator i wielbiciel przyrody. Ponoć najlepiej relaksuje się, spacerując z psem — bo jak mówi, tylko pies patrzy na aktora szczerze, nie przez pryzmat recenzji.
Co dalej na wielkim (i małym) ekranie?
Najnowsze informacje głoszą, że Mateusz Kościukiewicz nie zwalnia tempa. Na radarze jest kilka nowych projektów filmowych i serialowych, z czego część ma charakter międzynarodowy. Współpraca z zagranicznymi twórcami nie jest dla niego nowością — miał już okazję pracować m.in. z Janem Komasą i Agnieszką Holland. Fanów czeka niemałe filmowe święto, bo Kościukiewicz w kolejnych latach planuje rozszerzać swoje aktorskie portfolio również o produkcje anglojęzyczne. Czyżby hollywoodzka przygoda była tuż za rogiem? Mamy cichą nadzieję, że tak!
Mateusz Kościukiewicz to aktor, którego nie sposób zaszufladkować. Z jednej strony czarujący, z drugiej wymykający się schematom. Jego ekranowa charyzma, odwaga w doborze ról i konsekwencja w budowaniu kariery sprawiają, że z każdym rokiem rośnie grono jego wiernych widzów. Jeśli jeszcze nie znacie jego twórczości, to czas najwyższy nadrobić zaległości. A jeśli jesteście już fanami – spokojnie, kolejne projekty są tuż za rogiem. Tego aktora warto mieć na oku, bo nigdy nie wiadomo, czym nas jeszcze zaskoczy.
Przeczytaj więcej na: https://mylifemystyle.pl/kim-jest-mateusz-kosciukiewicz-wiek-wzrost-partnerka-dzieci-rodzice-filmy/