Retro wraca do łask – i to z przytupem! Jeszcze kilka lat temu marynarki z bufkami, ortalionowe kurtki czy dresy z trzema paskami kojarzyły nam się głównie z zapomnianymi zdjęciami rodziców z młodości. Dziś? Znów królują na ulicach, wybiegach i w mediach społecznościowych. Styl PRL ubrania to już nie tylko przebranie na tematyczną imprezę, ale manifest modowego buntu i powrót do modowej „nieperfekcji, która… całkiem nieźle się prezentuje (nawet w selfie!).

Moda PRL: Z szafy babci do Instagrama

Jeśli myślisz, że styl PRL ubrania ograniczają się do znoszonych swetrów i siermiężnych krojów bez polotu – czas zmienić optykę. Młodsze pokolenie odkrywa urok tamtych lat, przeszukując second handy w poszukiwaniu unikatowych żakietów, spodni z wysokim stanem czy wzorzystych koszul z kołnierzykiem tak ostrym, że można nim pokroić ser. Styl tamtych czasów to prawdziwa kopalnia inspiracji – zarówno dla fanów minimalizmu, jak i miłośników ekstrawagancji. Wszystko zależy od tego, jak zestawisz poszczególne elementy i… ile dystansu do siebie posiadasz.

Ortalion i poliester – król i królowa ulicy

Kto chociaż raz nie miał na sobie kurtki ortalionowej, niech pierwszy rzuci paragonem z ciucholandu! Ten techniczny materiał, absolutny hit końcówki lat 80., wraca na ulice w wielkim stylu. Dziś jest to nieodzowny element stylizacji w duchu „ugly fashion” – czyli modowego podejścia, które nie boi się brzydoty. Kolorowe wiatrówki, często łączone z dresami, są dziś częścią świadomie budowanego wizerunku modowego „rebelianta”. Do tego okulary przeciwsłoneczne „aviatory” i… można ruszać pod sklep (niespożywczy już) po własną sesję zdjęciową.

Dzianina z duszą i swetry z charakterem

Widok swetra we wzory przypominające szumy telewizora z lat 70. wzbudza dziś raczej nostalgię niż zażenowanie. Dzianiny w stylu PRL szyte były na miarę innych czasów – ale ich urok polegał właśnie na tym, że nie były perfekcyjne. Oversize? Zanim to było modne! Kolory? Tak intensywne, że nawet filtr Instagram musi skapitulować. Dziś takie ubrania nosi się z przymrużeniem oka, ale i z coraz większym szacunkiem do estetyki vintage. A co najważniejsze – są ciepłe, wygodne i nie do zdarcia. Dosłownie.

Akcesoria – smaczek stylizacji

Trudno mówić o modzie PRL bez wspomnienia o akcesoriach. Torebki „kuferki, plastikowe kolczyki w neonowych kolorach, paski szerokości ośnieżonej deski snowboardowej – to wszystko składniki modowej uczty w stylu retro. Styl PRL ubrania to nie tylko odzież, ale cała otoczka: fryzury w stylu 'na pudla’, lakierowane pantofle i grube rajstopy w odcieniach, których panton nie ogarnia. Dziś te dodatki dodają sznytu i są oryginalną alternatywą dla wszechobecnej, „instagramowej” identyczności.

Dlaczego znów to kochamy?

Bo to moda z duszą. Styl PRL ubrania to hołd dla minionej epoki, w której kreatywność była cnotą, a deficyt materiałów wymuszał pomysłowość. To też doskonały sposób na wyróżnienie się z tłumu i jednocześnie dbałość o środowisko – wszak odzież vintage to najbardziej ekologiczny wybór. Poza tym – nie oszukujmy się – sweter po cioci Krysi ma w sobie więcej historii niż cała kolekcja sieciówek razem wzięta.

Moda retro z czasów PRL udowadnia, że klasyka to nie tylko mała czarna i trencz à la Audrey Hepburn. Dziś to również nie do końca dopasowane spodnie „rurki” z kantem, bluzki z poliestru i żakiety łudząco przypominające zasłony z lat 80. Moda PRL wjeżdża na salony z gracją przekornej cioci i pozostaje z nami na dłużej – bez względu na to, czy jesteśmy fanami stylu vintage, czy po prostu lubimy dobrze się bawić modą.

Zobacz też:https://ck-mag.pl/styl-prl-jak-ubierac-sie-w-klimacie-lat-70-i-80-na-imprezy-tematyczne/